Doskonałość kapłańska

Wszystko, co dotyczy funkcjonowania naszej parafii. Uwagi, propozycji, recenzje (oczywiście pochwalne) kazań, a także zwykłe pogaduchy

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez vox on 29 Mar 2008 12:58

Agnieszka napisał(a):Marto, ja właśnie tak zrozumiałam post Emilki i z takim się nie zgadzam. Świadectwo powinni dawać wszyscy chrześcijanie, nie tylko Kapłani.

W poście Emilki nie jest napisane jakoby TYLKO kapłani mieli żyć przykładnie i wzorowo. Jest sugestia,że oni powinni dawać dobry przykład jako pasterze.
Pozdrawiam :D
vox
 
Postów: 77
Dołączenie: 07 Lut 2008 12:22

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez Agnieszka on 29 Mar 2008 13:02

Racja, dokładnie tak samo myślę! Jezus nie oczekuje miłości, jaką obdarza Go Jan (u nas Marco). Jezus przyjmuje miłość Piotra, który nie umiał Go kochać do końca i zaparł się.
Wiesz, Pan Bóg daje łaskę emocjonalnej bardzo z Nim więzi. Jeśli cierpi ukochana osoba, to nie ma mowy o rozproszeniu w chwili jej biczowania. Spróbuj powiedzieć Matce Jezusa, że podchodzi do Jego męki zbyt emocjonalnie.... Jezus daje również łaskę szacunku dla Niego, która wynika z miłości. Benedykt XVI pięknie o tym pisze: "Człowiek, który kocha nie pyta o granice grzechu lekkiego". Człowiek, który kocha Jezusa bardziej niż siebie pragnie by obdarzać Go szacunkiem. BYwa jednak totalnie niezrozumiany :(
Agnieszka
 
Postów: 178
Dołączenie: 15 Sty 2008 16:54

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez Agnieszka on 29 Mar 2008 13:16

I tu powstaje pytanie: Dlaczego Jezus na Głowę Kościoła wybrał Piotra?
Niektórzy twierdzą, że grzech Piotra był mu bardzo potrzebny do sprawowania tej funkcji. Tylko nawrócony grzesznik może prowadzić grzeszników i być dla nich miłosierny. I tu dwie drogi tego wątklu się łączą :!:
Agnieszka
 
Postów: 178
Dołączenie: 15 Sty 2008 16:54

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez marlena.jastrzębska on 29 Mar 2008 14:39

Miłość Jezusa potrzebna jest nam. On niczego od Nas nie oczekuje, bo dał nam wolną wolę! Jezus nie czeka, aż upadniemy i będzie miał z tego satysfakcję. On nie podejmuje za nas decyzji. Jezus czeka, aż sami będziemy chcieli do Niego przyjść. Tu właśnie najbardziej widoczna jest chyba Jego pokora. Jezus nie pcha się tam, gdzie Go nie chcą. On pragnie przede wszystkim żeby zobaczyć Go w drugim człowieku. Jeśli nie jesteśmy w stanie kochać drugiego człowieka i siebie, nie będziemy kochać i Jego. Jeśli cierpi ukochana osoba, wariujesz i nie wiesz co masz robić. Cierpisz razem z nią, bywa że zapierasz się, odwracasz, pytasz dlaczego... a potem ewentualnie szukasz pomocy u Boga! Tak. Kto jest na tyle silny, żeby wytrwać do końca? Apostołowie, którzy widzieli cuda Jezusa zaparli się Go. Tylko Jezus jest w stanie razem z nami przejść przez ciężkie chwile. Bardzo często nie rozumiemy Jezusa, nie jesteśmy nawet w stanie. :shock:
marlena.jastrzębska
 

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez Agnieszka on 29 Mar 2008 14:47

Pięknie napisałaś :)
Naprawdę uważasz, że Jezus niczego nie oczekuje? Po co zatem budził uczniów, by razem z Nim czuwali?
Agnieszka
 
Postów: 178
Dołączenie: 15 Sty 2008 16:54

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez marlena.jastrzębska on 29 Mar 2008 15:55

Agnieszka napisał(a):Naprawdę uważasz, że Jezus niczego nie oczekuje? Po co zatem budził uczniów, by razem z Nim czuwali?


Apostołowie byli przyjaciółmi Jezusa. razem z Nim poszli się modlić. Jezus był przecież też człowiekiem. cierpiał, miał załamania i wątpliwości. pytał Boga czy rzeczywiście Jego wolą jest, aby został zabity na Krzyżu!
marlena.jastrzębska
 

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez graddy on 29 Mar 2008 18:08

8-)
Ostatnio edytowany przez graddy, 02 Kwi 2008 13:34, edytowano w sumie 1 raz
Marcel Proust: “Naprawdę odkrywcza podróż polega nie na szukaniu nowych krajobrazów, ale na zyskaniu nowych oczu“.
graddy
 
Postów: 29
Dołączenie: 31 Sty 2008 10:53

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez PiotrekB on 29 Mar 2008 18:30

Ksiądz bezwzględnie nie powinien robić tego czy tamtego... ale u mnie - jako że jestem zwykłym facetem czy kobietą - można to ostatecznie zaakceptować... Dla mnie coś w tym rozumowaniu jest nie tak - w końcu wszyscy dążymy do świętości. To że księża biorą na siebie dodatkową odpowiedzialność za swoje owieczki, nie oznacza że same owieczki będą miały jakieś obniżone wymagania u bram nieba. Jeśli wymaga się czegoś od innych trzeba tego samego wymagać też od siebie...

Takie jest moje zdanie...
Pozdrawiam :)
PiotrekB
 
Postów: 7
Dołączenie: 21 Sty 2008 00:44

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez Agnieszka on 29 Mar 2008 19:10

marlena.jastrzębska napisał(a):
Agnieszka napisał(a):Naprawdę uważasz, że Jezus niczego nie oczekuje? Po co zatem budził uczniów, by razem z Nim czuwali?


Apostołowie byli przyjaciółmi Jezusa. razem z Nim poszli się modlić. Jezus był przecież też człowiekiem. cierpiał, miał załamania i wątpliwości. pytał Boga czy rzeczywiście Jego wolą jest, aby został zabity na Krzyżu!


No właśnie. Jest to jedyny dzień w roku, gdy Chrystus prosi, by być przy Nim.
Agnieszka
 
Postów: 178
Dołączenie: 15 Sty 2008 16:54

Re: Doskonałość kapłańska

Postprzez Marco on 29 Mar 2008 21:51

Agnieszka napisał(a):Tylko nawrócony grzesznik może prowadzić grzeszników i być dla nich miłosierny. I tu dwie drogi tego wątklu się łączą :!:


Historia wielu świętych pokazuje jednak co innego. Chyba raczej chodzi o poczucie grzeszności. Kto stoi niech uważa żeby nie upadł.
Marco
 
Postów: 382
Dołączenie: 18 Sty 2008 19:37

PoprzedniaNastępna

Powróć do Parafia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 4 gości

cron