Kolędowy Ekspres

Wszystko, co dotyczy funkcjonowania naszej parafii. Uwagi, propozycji, recenzje (oczywiście pochwalne) kazań, a także zwykłe pogaduchy

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez Julcia on 18 Lut 2009 09:41

To miałeś rzeczywiście pecha.
Ja jestem bardzo zadowolona z wizyty księdza. I tak jest co roku.
Mam propozycję - w ostatnią niedzielę w ogłoszeniach ksiądz mówił, że można się indywidualnie umawiać na wizytę duszpasterską jak ktoś nie mógł przyjąć kapłana w wyznaczonym terminie. W Twoim przypadku to ksiądz nie bardzo mógł Was odwiedzić (3 minuty wiadomo, że to śmieszne). Więc co stoi na przeszkodzie umówić się z księdzem na prawdziwą kolędę? Indywidulanie, żeby na prawdę miał dla Was czas.
Gdyby było więcej takich przypadków to może w przyszłym roku inaczej by ksiądz proboszcz zaplanował kolędę - tak, żeby potem nie musiał zaliczać poprawek?
Julcia
 
Postów: 80
Dołączenie: 07 Mar 2008 23:20

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez Marco on 18 Lut 2009 14:11

Gdy przybył do mnie kontroler instalacji gazowej, to pooglądał rurki i licznik, powiedział, że wszystko OK i podziękował za miłe spotkanie. Zapewnie wiedział, że ma jeszcze dziś 40-50 innych instalacji do obejrzenia i statystycznie będzie musiał w 3 przypadkach spędzić nad nimi więcej czasu.

Podobnie jest z wizytą duszpasterską. W parafii takiej jak nasza, jest to chyba bardziej czas na złapanie pierwszego kontaktu niż na omawianie innych spraw, czy też rozwikłanie różnych problemów. Być może ksiądz musi mieć rezerwę na taki dom, gdzie rzeczywiście trzeba posiedzieć dłużej, bo tam się dzieje źle.

A może ksiądz miał kiepski dzień. Od rana bolała go głowa, albo czuł, że łapie grypę.

Warto mieć trochę wyrozumiałości dla kontrolerów instalacji gazowej i księży, ale jak gaz się ulatnia lub dusza schodzi na manowce to trzeba się do nich udać samemu, nie czekając na doroczną wizytę.
Marco
 
Postów: 382
Dołączenie: 18 Sty 2008 19:37

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez Agnieszka on 18 Lut 2009 16:38

Okropnie niewdzięczna ta robota :) . Myślę, że kontrolera instalacji nie spotyka tyle przykrości i obmów w związku z wizytą. Od Księży wymagamy dobrego humoru, dyspozycyjności, wysłuchania wszystkich zwrotek kolędy, której nauczyło się najmłodsze dzieciątko, no i oczywiście by nie przyszedł za wcześnie, ani za późno, ani w sobotę, no i w dobrym zdrowiu, i niech nie włazi z butami w nasze życie, nie żuje gumy i niech będzie szczęśliwy, że musi w jedno popołudnie zapukać do 70 mieszkań...... Kolęda obok "zbierania tacy", to chyba najbardziej upokarzająca strona tego pięknego powołania.
Ostatnio gdzieś czytałam, że ksiądz powinien nosić ze sobą krzyż i kropidło :)
Agnieszka
 
Postów: 178
Dołączenie: 15 Sty 2008 16:54

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez Julcia on 19 Lut 2009 16:18

Moment, moment. Nie porównujmy wizyty duszpasterskiej z wizytą najlepszego nawet kontrolera instalacji. Cele inne, misja inna.
Agnieszko, nie przesadzaj, kolęda jest upokarzająca? Że męcząca to na pewno ale żeby upokarzająca?
Julcia
 
Postów: 80
Dołączenie: 07 Mar 2008 23:20

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez Agnieszka on 19 Lut 2009 22:49

A jakie są cele i misja kolędy? Co do upokorzeń, to opowieści Księży słyszałam zbyt wiele by tu przytaczać. Sama kiedyś chodziłam ewangelizować "po domach" i było to jedno z trudniejszych doświadczeń w moim życiu. Spotkało mnie sporo przykrości i troszkę poczułam jak to jest... A już najgorsze było jak pewna babcia postanowiła nam wręczyć pieniądze :)
Agnieszka
 
Postów: 178
Dołączenie: 15 Sty 2008 16:54

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez Marco on 22 Lut 2009 23:33

Agnieszka napisał(a):Co do upokorzeń, to opowieści Księży słyszałam zbyt wiele by tu przytaczać. Sama kiedyś chodziłam ewangelizować "po domach" i było to jedno z trudniejszych doświadczeń w moim życiu.


Zastanawiałaś się kiedyś nad tymi kolesiami w białych koszulach, z plecaczkami i czarnymi taliczkami z napisem "Jakub - Starszy". Opowiadają pierdoły o jakimś proroku pt. Joseph Smith. Raz czy dwa rozmawiałem z nimi. Trudno uznać, że traktują swoją misję jako coś upokarzającego. Z większym zapałem dyskutował ze mną chyba tylko akwizytor pewnych odkurzaczy. Ich zapał do swojej roboty jest interesujący.

Z drugiej storny to są strasznie tępi doktrynerzy. Dwóch przekonywało mnie, że niejaki Smith miał objawienie, że wszystkie religie są do bani i napisał swoją księgę. Powiedzieli mi, że kolesia osobiście nie znali, że żył dawno, ale skoro powiedział co powiedział, to należy wierzyć. To tak jak w klasycznym szmoncesie eskimosów:

- Wiesz, rebe powiedział mi, że rozmawia w nocy z Abrahamem
- A skąd wiesz, że rebe nie zmyśla?
- No co ty! Abraham nie rozmawiałby z kłamcą.

Powiedziałem kolesiom, że właśnie mam objawienie, że to co napisął Smith jest to bani, i powinni szybko nawrócić się i wejść do Kościoła Rzymsko-katolickiego. Powiedziałem, że mogę to im dać nawet na piśmie. A te smarkacze potaktowały mnie gorzej niż tego Smitha i mnie nie posłuchali.




Image
Image
Marco
 
Postów: 382
Dołączenie: 18 Sty 2008 19:37

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez ks.Jacek on 24 Mar 2009 00:47

Julciu, Marco, Agnieszko - bardzo Wam dziękuję. Nie mialem czasu ani siły odpowiadać na ten post, a Wyście napisali wszystko, co bym chciał.

To chyba ja tam byłem 3 minuty. Przepraszam, a wyjaśnienia - powyżej

Przy okazji proszę o modlitwę. Prowadzę rekolekcję na Jelonkach. Chyba ludziska zaczynają słuchać
ks.Jacek
 
Postów: 111
Dołączenie: 15 Sty 2008 20:01

Re: Kolędowy Ekspres

Postprzez Julcia on 24 Mar 2009 11:08

OK, wsparcie modlitewne będzie, znając Księdza kazania sukces murowany. Chyba, że zacznie Ksiądz ględzić :)))))).
Julcia
 
Postów: 80
Dołączenie: 07 Mar 2008 23:20


Powróć do Parafia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron