Sprawa Pani Czesławy

Wszystko, co dotyczy funkcjonowania naszej parafii. Uwagi, propozycji, recenzje (oczywiście pochwalne) kazań, a także zwykłe pogaduchy

Sprawa Pani Czesławy

Postprzez Marco on 11 Mar 2009 10:39

Sprawa Pani Czesławy


Ktokolwiek spróbował dzieł Pani Czesławy był przekonany, że jest to niezrównana mistrzyni kuchni. Kaczka z jabłkami, sandacz w śmietanie z prawdziwkami, dzika gęś w ziołach były tak doskonałe, że na próżno najlepsi szefowie kuchni zastanawiali się nad sekretami przepisów. Doskonałość pasztetów z dziczyzny potwierdzał adres dziękczynny Polskiego Związku Łowieckiego. Jej serniki, makowce i mazurki były przedmiotem pożądania najbardziej wyrafinowanych smakoszy.


Pani Czesława stoi piąta z prawej strony
Image


Dzieła Pani Czesławy były wielokrotnie nagradzane na konkursach organizowanych w Efezie Górnym, Nowej Nicei i Woli Chalcedońskiej. Opinia doskonałej kucharki była powszechna i oczywista.


Kaczka z jabłkami Pani Czesławy, która zdobyła
I nagrodę na Powszechnym Przeglądzie Kuchni w Lyonie

Image


Pani Czesława była jednak solą w oku tych gospodyń, które z lenistwa i innych przyczyn nie osiągały nawet połowy jej rezultatów. Im Pani Czesława osiągała lepsze wyniki, tym zwiększała się liczba jej przeciwniczek, co w końcu musiało doprowadzić do poniżej opisanych tragicznych zdarzeń.

Pani Czesława była aktywną członkinią Koła Gospodyń Wiejskich. Pewnego dnia złożona chorobą nie wzięła udziału w zebraniu. Zastępy jej wrogów tylko na to czekały. Szybko została puszczona w obieg plotka, że Pani Czesława nie potrafi upiec biszkoptu i zawsze wychodzi jej zakalec, a poza tym jest to kiepska kucharka. Twórczyni tej potwarzy nie przewidziała burzy, jaką wywołała w zastępach licznych Kół.

Krajowa Rada Kół Gospodyń Wiejskich w Woli Trydenckiej uznała panoszące się plotki za szkodliwe kłamstwa i zagroziła wydaleniem ze swoich zastępów każdą gospodynię podzielającą lub choćby powtarzającą te kłamstwa. Sprawa wydawała się rozwiązana i nadal w powszechnym przekonaniu utrzymywano, że Pani Czesława jest gospodynią niezrównaną.

Naiwnym byłby jednak ten, kto by przypuszczał, że owa nieszczęsna plotka żyć przestała. Sprawa ponownie została podniesiona podczas obrad II Krajowej Rady Kół Gospodyń Wiejskich w Watyka Nowym na Podlasiu.

Po licznych dyskusjach i walkach frakcyjnych II Krajowa Rada przyjęła kompromisowe dokumenty dotyczące przepisów na faworki, karpia po żydowsku oraz zaakceptowała nowe sposoby na wypieranie plam z czerwonych buraczków.

Na koniec zajęto się kwestią plotki o Pani Czesławie. Ku zadziwieniu licznych uczestników przyjęto, że w plotce o Pani Czesławie znajdują się liczne ziarna prawdy. Głosicielki tej obrzydliwej kalumnii stali się pełnoprawnymi uczestnikami dialogu.


Obrady II Krajowej Rady Kół Gospodyń Wiejskich w Watyka Nowym na Podlasiu
Image


Na taki obrót sprawy nie zgodziła się oczywiście Pani Marcelina, która wraz ze swoimi stronniczkami utworzyła własne Koło Gospodyń. Powrót do dawnych struktur warunkowała wycofaniem się krajowej rady z modernistycznej wykładni plotki o Pani Czesławie.

W rozmowie z dziennikarzami „Nowiny Wiejskie” Pani Marcelina wyraźnie stwierdziła, że jest gotowa uznać wszystko co ustaliła II Krajowa Rada, ale w świetle wcześniejszych dokumentów.

- Nie możemy zgodzić się na tolerowanie głosicieli tej plotki. Miłość bliźniego wymaga, aby głosicieli kłamstwa pouczyć o istniejących tam błędach i przekonać do prawdy o Pani Czesławie.


Pani Marcelina głośno zaprotestowała przeciwko tolerancji dla plotki
Image
Marco
 
Postów: 382
Dołączenie: 18 Sty 2008 19:37

Re: Sprawa Pani Czesławy

Postprzez Cezary on 13 Mar 2009 15:59

Taaa.....Pani Marcelina z Trydenty! Paszteciki, powiadasz Pan. Rzekłbym, że to pasztet albo pasztecisko ciut zalatujace stehlizną... Niezła gęś(albo zioło) z tej pańskiej Marceliny!
Na dobrą sprawę do głowy by mi nie przyszło, że z WaćPana taki FEMINISTA! :mrgreen:
Szacuneczek!
Cezary
 
Postów: 31
Dołączenie: 15 Sie 2008 10:17

Re: Sprawa Pani Czesławy

Postprzez Marco on 16 Mar 2009 11:31

Jeśli komuś kuchnia tradycyjna się nie podoba to jest na to rada. Nakładem Wydawnictwa Murarskiego opublikowano właśnie wielce osobliwą pozycję Siostry Synkrety pt. "Kuchnia Asyżu". Znajdziemy tam wiele przepisów kuchnii mahometańskiej, hinduskiej, aborygeńskiej, buddyjskiej etc.

Gratisem do książki jest wkładka zawierająca mantry przed i po jedzeniu. Wielkość w standardzie karty kredytowej pozwala na noszenie jej w portfelu i używanie nawet przy ulicznych punktach z kebabem.

Image

Na spotkaniu autorskim amatorzy licznych stronnictw kulinarnych przeczytali wybrane przepisy (zob. fotografia). Redakcja nie uzyskała odpowiedzi na pytanie, czy ze względu na wieprzowinę ze stołu recenzenta nr 2 (od lewej) zniknie znamienity bigos, wspaniałe kiełbasy i szynki, którymi nie raz mieliśmy przyjemność się zachwycać.

Redakcja próbowała dowiedzieć się co o tej wspaniałej pozycji sądzi Pani Czesława. Niestety obecnie znajduje się ona na zamkniętym kursie w Ecône i nie odbiera telefonów.

Przypuszczamy jednak, że zwolennicy kuchni tradycyjnej nie będą zadowoleni z fałszowania jej przepisów poprzez zmianę istoty potrawy przy zachowaniu starej nazwy (myślimy tutaj np. o kotlecie schabowym z... soii).

Image
Marco
 
Postów: 382
Dołączenie: 18 Sty 2008 19:37


Powróć do Parafia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości

cron