składka na QL

Wszystko, co dotyczy funkcjonowania naszej parafii. Uwagi, propozycji, recenzje (oczywiście pochwalne) kazań, a także zwykłe pogaduchy

składka na QL

Postprzez Teresa on 05 Wrz 2010 23:02

Dziś w naszym kościele prowadzona była kwesta na pewną uczelnię z Lublina. Oświadczam, że po przeczytaniu informacji, którą wklejam poniżej, postanowiłam od dn.1 września 2010, nie przeznaczać na QL ani jednej złotówki :idea: Pieniądze przygotowane tego dnia na tacę, zasilą jakąś bardziej godną instytucję (na przykład Katolicki Ośrodek Opiekuńczo - Adopcyjny).

Cytuję:

"Czy można być jednocześnie pracownikiem naukowym katolickiej uczelni i rozważać ułatwienie zabijania nienarodzonych dzieci, a także rozszerzenie dostępu do antykoncepcji? Posłanka Joanna Mucha (PO) wydaje się myśleć, że tak. Swoje podejście zaprezentowała po wysłuchaniu publicznym w Sejmie na temat tzw. turystyki aborcyjnej.
Organizatorem spotkania była Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i poseł niezrzeszony Marek Balicki, którzy przekonywali o konieczności rozszerzenia w Polsce możliwości zabijania nienarodzonych. W ten sposób chcieliby przeciwdziałać coraz powszechniejszemu procederowi turystyki aborcyjnej. Nieco inne propozycje w tej sprawie przedstawiła posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Mucha, która również uczestniczyła w wysłuchaniu.

- Możemy oczywiście mówić o tym, że żeby rozwiązać ten problem, należy zmienić ustawę aborcyjną, ale możemy także mówić, że należy lepiej edukować seksualnie (…). Że należy w większym stopniu udostępniać środki antykoncepcyjne tym osobom, które nie są w stanie tych środków same nabyć - powiedziała w rozmowie z Polskim Radiem Joanna Mucha, posłanka PO, a zarazem pracownik naukowy Wydziału Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Czy można pogodzić takie poglądy z pracą naukową na uczelni katolickiej? - Na naszej katolickiej uczelni pracują i studiują również osoby niewierzące. Regulamin pracy zabrania dyskryminacji ze względu na stosunek do religii. Ten warunek nie obowiązuje jedynie na Wydziale Teologii, gdzie pracować mogą wyłącznie osoby uznające nauczanie moralne i społeczne Kościoła – wyjaśnia w rozmowie z portalem Fronda.pl ks. dr Wojciech Rzepa, teolog moralista z KUL. Dodaje także, że z poglądami lubelskiej posłanki się nie zgadza. - Politycy powinni mieć sumienie, ale jak weźmie się pierwszy z brzegu podręcznik do politologii, to okaże się, że w każdym z nich sumienie przegrywa z pragmatyzmem. Myślę, że nie chodziło też o zgorszenie publiczne. O wiele ważniejsze były punkty poparcia. Próbowałbym spojrzeć na to przez pryzmat partii, do której ta pani należy, i poglądów tej partii - dodaje.

O komentarz poprosiliśmy także rzecznik Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. - Nauka Kościoła w sprawie antykoncepcji jest jednoznaczna, natomiast nie będę dyskutowała z poglądami pani Joanny Muchy, bo poglądy każdego człowieka są jego indywidualną sprawą. Pani Joanna Mucha jest u nas zatrudniona. Występując publicznie, prezentuje własne poglądy - nie są to poglądy uniwersytetu, władz ani rzecznika. Nie mamy prawa nikogo pozbawić pracy w związku z jego poglądami. U nas nigdy nie było „polowania na czarownice" – powiedziała portalowi Fronda.pl Beata Górka.

Ks. Rzepa wyjaśnia, na czym polega błąd w rozumowaniu posłanki PO. - Czy antykoncepcja może być sposobem na aborcję? Warto zauważyć, że Jan Paweł II w Evangelium Vitae podkreśla, że jest to nieprawdziwe, dlatego że antykoncepcja i aborcja mają ten sam mechanizm. Różnią się tylko momentem - mówi teolog. I dodaje, że "antykoncepcja jest to niechęć do życia przed jego zaistnieniem, a aborcja jest to niechęć do życia po jego zaistnieniu. "


całość tu:
http://fronda.pl/news/czytaj/terlikowsk ... czy_juz_ul
Stolico Mądrości - módl się za nami!
Teresa
 
Postów: 252
Dołączenie: 19 Mar 2008 12:43

Powróć do Parafia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron