Niestety polityka w kazaniu

Wszystko, co dotyczy funkcjonowania naszej parafii. Uwagi, propozycji, recenzje (oczywiście pochwalne) kazań, a także zwykłe pogaduchy

Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Piter on 05 Paź 2011 18:05

Witam wszystkich czytających to forum.
Z reguły jestem czytającym fora i rzadko się udzielam. Teraz jednak chciałbym zabrać głos i napisać, co mnie do tego skłoniło. W niedzielę, 2.10 br. byłem na mszy świętej na 8.30. Ucieszyłem się, że celebrował ją będzie ks. Jacek. Lubię jego kazania, zawsze po powrocie do domu, mam coś do przemyślenia, coś, co odnoszę do siebie. Coś, co - mam nadzieję sprawia, że staję się lepszy. Tak było i tym razem do momentu, gdy ksiądz Jacek nie zszedł na politykę. Bezceremonialnie powiedział (myślę, że lubi tak właśnie robić, by słuchaczy zainteresować, poruszyć), że jako katolicy na PO głosować nie możemy. Pomimo jego osobistych sympatii do niektórych członków tej partii (tak mówił), to właśnie ta partia wprowadziła dyscyplinę głosowania nad projektem ustawy całkowicie zakazującego aborcji. Miało to miejsce na ostatnim posiedzeniu sejmu 31 sierpnia 2011 roku. Zgadzam się, że dyscypliny partyjnej przy głosowaniach światopoglądowych nie powinno być. Znam naukę Kościoła dotyczącą tej sprawy. Nie wszyscy posłowie PO głosowali zgodnie z tą nieszczęsną dyscypliną. Nadto zapowiedzieli, że w tego typu głosowaniach jej nie będzie a posłowie będą mogli głosować zgodnie ze swoim sumieniem. Nie będę rozpisywał się na temat tego, co o samej aborcji myślę, bo nie ten temat chciałem poruszyć. Uważam jednak, że nie był to czas (może i miejsce) na taki temat. Nie odbieram głosu kapłanom i Kościołowi w wyrażaniu swoich sympatii do tej czy innej partii. Nie zgadzam się jednak z takim wskazywaniem tych "złych". Bo ks. Jacek, "zabronił" też głosowania również na SLD i partię Janusza Palikota. Znamienne było to jak tę ostatnią wymienił - cyt: "partię tego pana, co to nazwał ją od swojego jego imienia i nazwiska". Tak właśnie wypowiadają się politycy PiS... Wreszcie czas, w którym ks. Jacek poruszył te głosowanie i dyscyplinę. To ponad miesiąc od zdarzenia. W tym okresie byłem na kilku jego kazaniach i w żadnym nie wspominał o tym projekcie i tej sytuacji. Być może, nie "trafiłem" akurat na te, kiedy to zrobił. Ale uważam, że tak jawne wskazanie swoich sympatii - poprzez wymienienie z "imienia i nazwiska" swoich antypatii było błędem. Nie wiem jak mam też odbierać tą "synergię" między kapłanami naszej parafii a politykami PiS. Ostatnie wydanie "Co słychać" przyniosło piękną fotkę naszego księdza proboszcza, siostry Anieli oraz polityków PIS - posła Błaszczaka i pana Walczaka. Fajne? Dla mnie niestety nie. Mam duży niesmak i dylemat związany z tą sytuacją. Parafia Św. Trójcy to "moja" parafia i zawsze nią będzie. Tu wiele lat byłem ministrantem, lektorem, pracowałem społecznie jako mały chłopiec przy pracach porządkowych, przy budowie szkoły katechetycznej, w soboty grabiłem trawniki, malowałem płotki, itp. Spędziłem wspólnie ze swoimi kolegami i kapłanami jeden z piękniejszych okresów mojego życia (m.in. dzięki ks. Karolakowi). Wiem, że dzięki tym doświadczeniom jestem lepszym człowiekiem. Dziś mieszkam w W-wie, ale pępowiny nie potrafię przeciąć i do kościoła przyjeżdżam z rodziną właśnie do Ząbek. Tym bardziej było mi przykro, gdy w czasie owego kazania musiałem wyjść... bo ksiądz zamienił się w polityka, działacza na rzecz jednej (może nawet lepszej - tego nie wiemy) opcji. Jest mi z tym źle i dlatego postanowiłem napisać.
Wiem, że mój post - może być odebrany jako krytyka pewnego zachowania, na które się nie godzę. Chciałbym jednak, by został odebrany jako wielka prośba o wstrzymanie się od politykowania, jawnego lub ukrytego popierania tej czy innej opcji politycznej, przynajmniej w okresie tuż przed wyborami.
"Religia jest dla mądrych. A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie powinien do tego używać religii, nie powinien religią swojej głupoty zasłaniać."

— Józef Stanisław Tischner
Piter
 
Postów: 13
Dołączenie: 02 Paź 2011 15:49

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez y_7 on 05 Paź 2011 21:36

Bezceremonialnie powiedział (myślę, że lubi tak właśnie robić, by słuchaczy zainteresować, poruszyć), że jako katolicy na PO głosować nie możemy.


taka prawda :P

Uważam jednak, że nie był to czas (może i miejsce) na taki temat.
(...)
W tym okresie byłem na kilku jego kazaniach i w żadnym nie wspominał o tym projekcie i tej sytuacji. Być może, nie "trafiłem" akurat na te, kiedy to zrobił.


widać, że nie byłeś tydzień wcześniej, kwestia ta była poruszona, na dodatek było wytłumaczone coś, co nazywasz "politykowaniem"

Nie odbieram głosu kapłanom i Kościołowi w wyrażaniu swoich sympatii do tej czy innej partii.


tu nie chodzi o jakieś wyrażanie prywatnych sympatii i preferencji. tylko (widzisz, sam sobie wytłumaczyłeś ;D) konkretne wskazanie, kto jawnie forsuje coś przeciwnego moralności katolickiej.
zresztą nikt nikogo do niczego nie zmusza.

Nie zgadzam się jednak z takim wskazywaniem tych "złych".


dlaczego?
może niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego, że to złe, więc może trzeba im pokazać palcem. ale tak jak napisałem, przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza, ludzie mają wolną wolę, czyż nie?

w czasie owego kazania musiałem wyjść...


nie chcę wnikać w twoje życie osobiste, ale... musiałeś ponieważ?
y_7
 
Postów: 17
Dołączenie: 21 Sty 2008 22:48

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Teresa on 05 Paź 2011 23:01

Od kilku znajomych osób słyszałam, że 2 października w różnych parafiach - po obu stronach Wisły - księża mówili na kazaniach, dlaczego chrześcijanin nie może głosować na PO, SLD i egzotycznego pana. WRESZCIE! Postępujące kaznodziejskie kapitulanctwo prowadzi m.in. do promocji W tv publicznej celebryty z piekła rodem. Prymas Wyszyński w grobie się przewraca!
Dla większej precyzji wklejam link do narzędzia, które wyjaśnia, dlaczego katolik nie może głosować na wymienione ugrupowania:

http://www.latarnik.info/

Jeśli nie wiesz na kogo oddać głos, lepiej nie idź do wyborów :idea:
Stolico Mądrości - módl się za nami!
Teresa
 
Postów: 252
Dołączenie: 19 Mar 2008 12:43

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Teresa on 05 Paź 2011 23:05

Piter napisał(a): Nie wiem jak mam też odbierać tą "synergię" między kapłanami naszej parafii a politykami PiS. Ostatnie wydanie "Co słychać" przyniosło piękną fotkę naszego księdza proboszcza, siostry Anieli oraz polityków PIS - posła Błaszczaka i pana Walczaka.


Z ABSOLUTNYM SPOKOJEM! :)
Stolico Mądrości - módl się za nami!
Teresa
 
Postów: 252
Dołączenie: 19 Mar 2008 12:43

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Piter on 06 Paź 2011 07:40

Usunąłem - podwójny post.
Ostatnio edytowany przez Piter, 06 Paź 2011 08:04, edytowano w sumie 1 raz
"Religia jest dla mądrych. A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie powinien do tego używać religii, nie powinien religią swojej głupoty zasłaniać."

— Józef Stanisław Tischner
Piter
 
Postów: 13
Dołączenie: 02 Paź 2011 15:49

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Piter on 06 Paź 2011 07:44

y_7 napisał(a):
Bezceremonialnie powiedział (myślę, że lubi tak właśnie robić, by słuchaczy zainteresować, poruszyć), że jako katolicy na PO głosować nie możemy.


taka prawda :P

Nie będę się do tego odnosił. Napszę tylko za ks. J. Tisznerem: "Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: Święta prowda, Tyż prowda i Gówno prowda."

Uważam jednak, że nie był to czas (może i miejsce) na taki temat.
(...)
W tym okresie byłem na kilku jego kazaniach i w żadnym nie wspominał o tym projekcie i tej sytuacji. Być może, nie "trafiłem" akurat na te, kiedy to zrobił.


widać, że nie byłeś tydzień wcześniej, kwestia ta była poruszona, na dodatek było wytłumaczone coś, co nazywasz "politykowaniem"

Widzisz, nie mam etatu organisty lub kościelnego i nie jestem w niedzielę w kościele od rana do wieczora :-P

Nie odbieram głosu kapłanom i Kościołowi w wyrażaniu swoich sympatii do tej czy innej partii.


tu nie chodzi o jakieś wyrażanie prywatnych sympatii i preferencji. tylko (widzisz, sam sobie wytłumaczyłeś ;D) konkretne wskazanie, kto jawnie forsuje coś przeciwnego moralności katolickiej.
zresztą nikt nikogo do niczego nie zmusza.

Rozumiem, że nie zmusza. Mnie i Ciebie pewnie nie zmusi. Mam własny rozum, sumienie i swój bagaż doświadczeń życiowych. Postępuje zgodnie z tym czego się nauczyłem. Niestety w kościele na 8.30 było też dużo starszych osób, które takiego wskazania potrzebowały. I je dostały. Przypuszczam, że wiele z nich zagłosuje nie zgodnie z własnym sumieniem, ale tak jak ksiądz powiedział...


Nie zgadzam się jednak z takim wskazywaniem tych "złych".


dlaczego?
może niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego, że to złe, więc może trzeba im pokazać palcem. ale tak jak napisałem, przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza, ludzie mają wolną wolę, czyż nie?

Patrz wyżej :-)

w czasie owego kazania musiałem wyjść...


nie chcę wnikać w twoje życie osobiste, ale... musiałeś ponieważ?


A dlaczego to napisałeś? Czy ja pytam się kim jesteś, jak się tu znalazłeś, co robisz poza tym forum?
Wyszedłem, bo czułem się źle po tym, co ks. Jacek powiedział. Czułem się potraktowany jak mały chłopiec, który nie wie co jest dobre a co złe, lub starszy pan, któremu trzeba powiedzieć, którą osobę "skreślić" na wyborach. Czy ks. Jacek nie mógł powiedzieć: "idźcie na wybory, głosujcie zgodnie z własnym sumieniem, tak jak was nauczałem. Pamiętajcie, że wasz głos może decydować o czyimś życiu, szczęściu, miłości". Czy było to aż takie trudne?
"Religia jest dla mądrych. A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie powinien do tego używać religii, nie powinien religią swojej głupoty zasłaniać."

— Józef Stanisław Tischner
Piter
 
Postów: 13
Dołączenie: 02 Paź 2011 15:49

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Piter on 06 Paź 2011 08:02

Teresa napisał(a):Od kilku znajomych osób słyszałam, że 2 października w różnych parafiach - po obu stronach Wisły - księża mówili na kazaniach, dlaczego chrześcijanin nie może głosować na PO, SLD i egzotycznego pana. WRESZCIE! Postępujące kaznodziejskie kapitulanctwo prowadzi m.in. do promocji W tv publicznej celebryty z piekła rodem.

I uważasz, że kazania są właśnie od tego - by mówić na kogo głosować a na kogo nie. Czy naprawdę sądzisz, że księża tak nisko oceniają intelekt swoich wiernych? Czy wierni potrzebują aż takiej "asysty" przy głosowaniu? A jeśli sądzą, że nie potrafią dotrzeć ze swoją nauką do wiernych to powinni bardziej się starać wskazywać dobre postawy, zachowania, sposób interpretacji słów Chrystusa tak, by przed dniem "próby" czyli np. wyborów 2011 nie musieli robić tego w taki sposób jak zrobił to ks. Jacek? A może uważasz, że każdy ksiądz powinien stanąć przed budynkiem obwodowej komisji wyborczej i swoją obecnością przypominać wiernym jak mają głosować?

Dlaczego piszesz "egzotycznego pana"? Nie sądzisz, że to określenie jest obraźliwe? Nie uważasz, że tak właśnie nie powinnaś pisać? Czy to jest zgodne z nauką kościoła?

Prymas Wyszyński w grobie się przewraca!

Być może... Zaciekawiło mnie tylko, dlaczego wymieniłaś prymasa Wyszyńskiego? Jaki ma to związek z nergalem i innymi pajacami, którzy gotowi są dla pieniędzy robić większe od niego idioctwa?


Dla większej precyzji wklejam link do narzędzia, które wyjaśnia, dlaczego katolik nie może głosować na wymienione ugrupowania:

http://www.latarnik.info/

I co ono wyjaśnia? To, że PiS głosuje z linią Kościoła? I naprawdę to Ci wystarczy? Czy nie widzisz jak postępują politycy tej partii poza Sejmem, poza kamerami? Z jaką pogardą traktują swoich przeciwników politycznych? Czy ich postępowanie nie jest skierowane na taką właśnie reakcję jak Twoja? Czy ich postępowanie jest zgodne z nauką Kościoła? Czy nie widzisz, że głosowanie w Sejmie to jedno, a życie prywatne takiego polityka to zupełnie inna bajka?

Jeśli nie wiesz na kogo oddać głos, lepiej nie idź do wyborów :idea:


Skąd taki wniosek? Wiem na kogo głosować i na wybory chodzę, bo jestem odpowiedzialnym człowiekiem. Wierzę, że mój głos ma wpływ na moje i Twoje życie w naszym kraju. Nie wiem, czy polityk którego poprę w nadchodzących wyborach będzie zachowywał się tak jakbym tego sobie życzył. Wierzę, że tak właśnie będzie.
"Religia jest dla mądrych. A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie powinien do tego używać religii, nie powinien religią swojej głupoty zasłaniać."

— Józef Stanisław Tischner
Piter
 
Postów: 13
Dołączenie: 02 Paź 2011 15:49

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Cezary on 06 Paź 2011 21:39

Piter: czyżby cokwartalne ćwiczenia poligonowe "Kaczor 2011"? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Cezary
 
Postów: 31
Dołączenie: 15 Sie 2008 10:17

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Teresa on 06 Paź 2011 22:49

Piter napisał(a): Czy nie widzisz jak postępują politycy tej partii poza Sejmem, poza kamerami? Z jaką pogardą traktują swoich przeciwników politycznych?


wiesz, może masz rację? no bo jak PIS dojdzie do władzy, to:
http://www.youtube.com/watch?v=Qrl5yHPkjwU :shock:

Do wymienionego powyżej Latarnika http://www.latarnik.info/ dodaję to: http://www.sprawdzposla.pl/ i jeszcze to: http://wpolityce.pl/artykuly/15881-apel ... rzy-polsce (list pastora z Lublina - żeby nie było, że tylko ks.Jacek i kilku po drugiej stronie Wisły).

Teksty Ks.Prymasa Wyszyńskiego o Ojczyźnie i Narodzie - niezwykłe! Naprawdę WARTO CZYTAĆ!
Stolico Mądrości - módl się za nami!
Teresa
 
Postów: 252
Dołączenie: 19 Mar 2008 12:43

Re: Niestety polityka w kazaniu

Postprzez Piter on 07 Paź 2011 07:53

Cezary napisał(a):Piter: czyżby cokwartalne ćwiczenia poligonowe "Kaczor 2011"? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Witaj Cezary. Czy mógłbyś rozwinąć swoją myśl?
"Religia jest dla mądrych. A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie powinien do tego używać religii, nie powinien religią swojej głupoty zasłaniać."

— Józef Stanisław Tischner
Piter
 
Postów: 13
Dołączenie: 02 Paź 2011 15:49

Następna

Powróć do Parafia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość

cron